17.02.2010, 11:13 - Felieton: Fenomen Philipsa

Wielcy po sezonie, dumnie prezentujący kolejny tytuł najlepszej drużyny Eredivisie. To w ostatnim czasie bardzo popularny obrazek w holenderskim Voetbalu. Nie chodzi tu wcale o Ajax Amsterdam i Feyennord Rotterdam. Nowym królem Kraju Tulipanów zostało bowiem PSV Eindhoven. Ostatnia dekada dobitnie pokazała potencjał ekipy ze stadionu Philipsa. Boeren przyćmili potentatów z Randstad (zachodnie prowincje Holandii zrzeszające największe miasta). Jak to możliwe, że drużyna nie posiadająca zasobnego portfela, co sezon zmagająca się z masową przebudową składu potrafiła zdetronizować krajowe podwórku?


Energooszczędne wydatki


 



Eindhoven nie należy do największych i najbardziej wpływowych miast w Holandii. W mieście znajduje się jednak siedziba jednego z największych potentatów elektronicznych na świecie – Philipsa. Koncern postanowił zainwestować swoje środki w rozwój klubu z Eindhoven. Nawet nazwa zespołu brzmi Philips Sport Vereninging (w skrócie PSV). Pierwsze kroki Boeren nie należały do najłatwiejszych. PSV w Holandii zawsze uważano za solidną ekipę, ale nic poza tym. Mianem klasyku zawsze oceniano spotkania Ajaksu z Feyenoordem. W ostatnim dziesięcioleciu nikt chyba nie ma wątpliwości, że aktualni wicemistrzowie Holandii odcięli się od tego schematu i narzucili własny styl gry.


Śledząc poczynania Boeren ciężko zdiagnozować ich receptę na sukces. Przed każdym sezonem klub opuszcza większość kluczowych zawodników. W ich miejsce przychodzi wielu utalentowanych, młodych, a także anonimowych graczy. Te banalne ruchy wystarczają aby PSV z powodzeniem królowało na boiskach Eredivisie, a również regularnie występowało w Lidze Mistrzów.


Galeria sław


W Holandii utarło się, że to co największe i najlepsze pozostaje domeną Ajaksu. To klub z Amsterdamu słynie z efektywnej pracy z młodzieżą. Mimo iż zespół z Eindhoven nie posiada najnowocześniejszej bazy treningowej, a ich metody nie są owiane sławą w futbolowym świecie, to praca rzemieślników z bastionu Philipsa może śmiało konkurować z amsterdamską legendą. Dla uwierzytelnienia tego zjawiska przygotowałem ranking piłkarzy, którzy przed podbojem piłkarskiej Europy swój talent szlifowali właśnie na stadionie Philipsa.


PSV Eindhoven


1. Romario


2. Ruud Gullit


3. Ronald Koeman


4. Ruud van Nisterlooy


5. Ronaldo


6. Luc Nilis


7. Jaap Stam


8. Arjen Robben


9. Philip Cocu


10.  Wim Kieft


11.  Eric Gerets


12.  Mateja Keżman


13.  Wim Jonk


14.  Andre Ooijer


15.  Stanley Menzo


16.  Gheorghe Popescu


17.  Boundewijn Zenden


18.  Arthur Numan


19.  Mark van Bommel


20.  Wilfred Bouma


21.  Alex


22.  Jefferson Farfan


23.  Jan Vennegoor of Hesselink


24.  Park Ji-Sung


25.  Ronald Waterreus


26.  Jan Heintze


27.  Johan Vogel


28.  Gomes


29.  Gilles De Bilde


30.  Hans van Breukelen


Ten ranking to tylko moja subiektywna opinia i kolejność nie ma większego znaczenia. Zestawienie dowodzi, iż PSV wcale nie pozostaje w cieniu Ajaksu. Klub  Philipsa również wychował i wyszkolił wielu wspaniałych graczy, którzy stanowili lub ciągle stanowią o sile największych zespołów.


 



 


W kolejce po kolejny tytuł


PSV to obecnie lider Eredivisie. Standardowo już przed sezonem Boeren mieli problemem ze skompletowaniem składu. Drużynę poprowadził Fred Rutten, który po sukcesie z FC Twente Enschede zupełnie nie poradził sobie prowadząc Schalke. Eksperci mając w pamięci ubiegłoroczne niepowodzenie PSV w Eredivisie nie typowali Boeren do końcowego tryumfu. Rzeczywistość po raz kolejny zweryfikowała mylne prognozy. Ekipa Ruttena mimo iż często gra nierówno, konsekwentnie podąża do celu. Monolit wyrównanej drużyny bez kluczowych liderów ( może poza Affelayem, który po sezonie prawdopodobnie dołączy do grona dezerterów) został zachowany. W klubie narodziła się nowa gwiazda. Stanislav Manolev przychodząc z bułgarskiego Liteksu Łowecz zachwycił swoją formą. Lewy obrońca bryluje na swojej pozycji i jest zaliczany do najlepszych zawodników ligi holenderskiej. Na swoją renomę wyraźnie pracuje także Balazs Dzsudzsak, po którego już dopytuje się Arsenal Londyn. Taki obrót sprawy dowodzi, iż PSV nie boi się eksperymentować. Drużynę często wzmacniają piłkarze o anonimowym nazwisku, którzy szybko spłacają kredyt zaufania.  W odwrotnym kierunku podążył Ajax, którzy w ostatnim czasie sięgał po wypalone gwiazdy (Luque, Kuffour, Roger, Juanfran, Urzaiz). Takie zabiegi budziły przedsezonowy respekt, ale tuż po zakończeniu rozgrywek to zazwyczaj PSV (aż osiem razy w ostatniej dekadzie) cieszyło się z mistrzostwa. Co prawda walka o tegoroczny tytuł jeszcze się nie skończyła, ale już wyraźnie widać, że PSV poczuło kolejną szansę i znacznie przyśpieszyło…


Nowa era klasyku


Piłkarze Ajaksu i Feyenoordu rozgrywają swoje klasyki, a w Eredivisie niepodzielnie rządzi PSV. Klub Philipsa odcina się od schematu preferowanego przez potentatów z Randstad. Boeren mają swoje cele i nie przejmują się nieprzychylną otoczką ze strony swoich rywali. Z pomarańczowego punktu widzenia to w Eindhoven w ostatnim czasie działo się najwięcej. Co ciekawe nie zapowiada się na zmiany, mimo iż co roku właściciele Joden zapowiadają powrót na szczyt. Ajax dwoi się i troi efektownie prezentując swoją wielkość, a w ostateczności zazwyczaj wygrywa PSV. To dobitny przykład drużyny, która swoim kameralnym stylem bycia obala wszystkie mity o oligarchicznej potędze.




Felieton zamieszczony na stronie dzięki współpracy z EREDVISIE.BLOX.PL.



Skomentuj to na forum            

      Dodał:
[Skomentuj na forum] [wróć do newsów]

Powered by PsNews

28.09.14 PSV przegrywa z Heerenveen 1-0
28.09.14 Media typują jedenastkę na Heerenveen.
28.09.14 Jorrit Hendrix uspakaja grę.
28.09.14 Heerenveen vs PSV na Lajfy.com
26.09.14 Hiljemark będzie leczył uraz przez cztery miesiące.
26.09.14 Boczni obrońcy dali PSV awans w PH
22.09.14 PSV rozłożyło na łopatki Cambuur.
18.09.14 PSV - Estoril Praia na LAJFY.com
02.09.14 Co się zdarzyło w Eindhoven? Skrót.
30.08.14 PSV vs Vitesse na LAJFY.com